Cytuj:
Oryginalnie napisane przez _WrD_
Caitlyn jest do dupy. Największy fail jaki Riot zrobił. MF mając identyczne itemki co Cait, robi 50x więcej zamieszania, zadawając 100x większy dmg i zgarniając 5x więcej killi, jednocześnie będąc niesamowicie użytecznym dla teamu, czego o Kejtlin powiedzieć nie można. Najgorzej wydane 6300 punktów w życiu.
|
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Rybzor
Ta Caitlyn to gówno, do 5 lvla może sobie popuszować ze spellów i swojego pro zasięgu, a potem z każdym lvlem staje się coraz bardziej bezużyteczna, i na 18 jak masz w teamie caitlyn grasz 4v5. Największy problem tej postaci to to, że ludzie w 90% przypadkach grają tym jako casterem, nie dpsując nic z auto ataku, a jako caster to on ma takie śmieszne dmg, że rotflcopter. Zawsze jak mam w teamie to guwno to już facepalm się szykuje.
|
Dziwne... dziwne... czemu ja nie mam takich problemów i uważam to za postać moich marzeń? drugą po lux?
Ja nią gram i jak na razie nie narzekam... podoba mi się jej zasięg oraz siła skilli... co do team fighterów ro ładnie się sprawuję zadając ogromny demage w przeciwnika trzymając się na bezpiecznej odległości od wrogów... padam ze śmiechu widząc gościa który składa full BF Sword bulid i nic nie może zdziałać gdy na na swoim robię z niego i jego kolegów kaszankę podwawelską...
Prosta zasada postaci jest zachowana nie umiesz grac i się dziwisz że jest niewypałem... Ja nad ta postacią spędziłem długie godziny practisów z kolegami by ją obczaić i wiem jedno... Jest warta każdego wina jakiego miałem by ją mieć...
-------------------------------------------------------- EDIT--------
@.Pan na dole
Wcześnie weszła i zasada nowej postaci... teraz jest free czyli gracze bez bladego pojęcia co i jak...