A moim zdaniem materiał szkół gimnazjalnych i podstawowych jest bardzo dobry.
Faktem jest że wszystko zależy od ludzi, od poziomu kultury nauczycieli i uczniów. Jeżeli ci są prostakami i nie mają za kszty ambicji to później chleją tanie wina u kuzyna, z jebłek i wiśni. W gimnazjum miałem panią z biologi, która potrafiła uczyć i każdy u niej na conajmniej 3 zdawał, nie było żadnych 2 czy 1, więc jak widać można, tylko trzeba chcieć. A pasje życiowe swoją drogą, w takim wieku i tak nikt do końca nie wie, kim w życiu zostanie, czy też czym będzie się interesował. Żadna szkoła nie zrobi z was gieniuszy jeżeli sami nie będziecie tego chcieć. Jeżeli komuś za ciężko to trudno, życie łatwe nie jest, ono zawsze wymagało kombinowania, szkoda mi jedynie dzieci których nie stać na naukę czyt. książki czy przybory, w tej dziedzinie powinno się wprowadzić odczuwalne zmiany.
Cytuj:
lasooh
Abstrahując już od tego z czyich pieniędzy fundowane są te dobrowolne lekcje religii.
|
Z pieniędzy tej większości, która chciała je mieć? :x
Nikt z nas nigdy nie będzie miał wpływu na swoje pieniądze oddane w podatkach, niestety.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Slythia
Nic jednak nie pokona studiów, na których zmuszeni jesteśmy uczyć się wiedzy sprzed parudziesięciu lat. Jakiś czas temu w materiałach wykładowcy znalazłam informację, że azbest jest bardzo dobrym materiałem budowlanym. Takich ciekawostek napotkałam więcej.
|
Dla budowlańców i architektów już książek nie drukują. ; ]
Sam mam swoją o robotach malarskich Zbigniewa Woloskiego, na giełdzie kupiona za 200 zł, stara 1993 rok.