Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Yuri_Hyuga
Mając 5-6 lat nie ruszało mnie GTA 2. Trochę później było to samo z GTA 3. Wszystko zależy od człowieka (dzieciaka). Mnie tam bardziej takie brutalne rzeczy śmieszą, a jakąś dziewczynę mogą doprowadzić do, idk, zemdlenia albo cu. Proste
A winrar is me!
|
Yuri_Hyuga szkoda tylko, ze nie załapałeś o co mi chodzi

Dzieciaki w pewnym wieku nie powinny oglądać takich treści. Dorosły człowiek mam mniejszy problem z rozróżnieniem zabawy , fikcji o tego co jest realne.
Mówisz, że ty grałeś w GTA 2 mając 5-6 lat. Jestem ciekaw czy za przyzwoleniem rodziców czy może raczej za ich plecami
Sorry, będzie lekki offtiopic: Czemu pytam? Bo potem spotykasz kolesi którzy mają totalnie spieszony odbiór różnych rzeczy.
Przykład: Byłem na "Katyniu" w kinie i widziałem 14-15 letnich gówniarzy, którzy na sceny masowego rozstrzeliwania jeńców polskich przez Rosjan reagowali komentarzami: "beng", "i kolejny dednał" albo "unit lost" (tekst z Red Alert) bo nie potrafili odróżnić
historii o autentycznej śmierci prawdziwych ludzi od fikcji której się naoglądali w filmach, grach...
Ja jestem wdzięczny mojej mamie za to, że do pewnego wieku nie pozwalała mi oglądać pewnych rzeczy. Bo jak je już zacząłem oglądać miałem dość lat, żeby poczuć różnicę pomiędzy np. filmem dokumentalnym a grą komputerową...
I dlatego ja oglądając film na Discovery o masakrze w Wietnamie
nie zachowuje się tak jakbym oglądał Rambo - w przeciwieństwie do wielu gimnazjalistów/licealistów...
To
niekoniecznie musi tyczyć się Ciebie...