Gdyby ktokolwiek miał Spike Sworda nie chce mi się wierzyć, aby tego nie ujawnił (i to nie bawiąc się w jakieś zfake'owane zdjęcia), tylko zwyczajnie wyrzucił by go w depo na stoliku. Dzięki temu mógłby przejść do legendy, a każdy marzy o jakiejś tam większej lub mniejszej sławie.
Czytałem artykuł (oczywiście fake), że koleś tłumaczył się, iż posiada Spike lecz "ze względu na wielkie zainteresowanie ludzi nie chce go ujawnić". Bzdura. Zależałoby mu jak diabli na rozgłosie.
|