Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Quezacoatl
Masz racje, tak useless ze nie da sie nim wygrac zadnej gry...
Uwielbiam jak ludzie biadola glupoty o useless champach. Prawda jest taka, ze jak dotad ile razy nie zaczalem uwazac jakiegos champa za useless to tyle samo razy spotykalem kogos kto faktycznie umial tym champem grac i wymiatal.
Wiec teraz mam takie podejscie: Jak myslisz ze jakis champ to gowno, to zwyczajnie nie umiesz grac. I tyle. Nawet useless champa mozna tak zakrecic zeby stal sie najprzydatniejszym champem w teamie.
|
Lol, widziałem wiele Mundów z podobnymi statami. To samo Fiddle'ów z takowymi. Yoh na bank też. Tu nie chodzi o kwestię statystyk, ale przydatność w grze. Mundo jest strasznie łatwy do skontrowania, ma zero cc, jedynie slow którym sam się kaleczy jeśli nie trafi. Healing reduction i leży. A takie statystyki Mundo osiąga dzięki głupocie i braku skilla przeciwników.