Cytuj:
Oryginalnie napisane przez janek@
Chodziło mi o rebeliantów, bo skoro są tacy biedni i wgl to skąd ich byłoby stać na taką broń, nie podkreśliłem strony o którą mi chodzi.
Cała ta sytuacja nie ma konkretnego celu, obalać dyktatora z którym można siędogadać? Berlusconi całował jego łapę niedawno...
|
Wiadomo, ze w Afryce, jak i na Bliskim Wschodzie spoleczenstwo jest odrobine zmilitaryzowane,a bron typu AK-47 jest dosc latwa do zdobycia. Widac, do czego do doprowadza, dlatego tez eurosocjalisci z UE beda teraz mieli kolejny argument, zeby nie dac Europejczykom broni do domu - bo obala ustroj!
A juz na powaznie - oprocz wspomnianych karabinow, reszta sprzetu wojskowego nie wziela sie znikad - po prostu czesc wojska, razem ze sprzetem, dolaczyla do powstancow, czesc juz podczas walk. Stad te transportery opancezone i czolgi w rekach rebelii. Z tego, co podaja wiadomosci internetowe, lojalna zostalo lotnictwo (w rekach powstancow byl tylko 1 helikopter) i marynarka wojenna.
Ale istnieja tez sluszne podejrzenia, ze Zachod potajemnie dozbraja powstancow, poniewaz na zdjeciu z regionow walk pokazana byla bron, ktorej armia Kaddafiego oficjalnie nie miala - wiec albo nielegalne zaopatrzenie w bron rebeliantow, albo wczesniej - samej armii.
Pisales m.in o braku interwencji w Sudanie - a ja sie temu wcale nie dziwie. W takich krajach jest brud, smrod i ubostwo. Interwencja zbrojna jest kompletnie nieoplacalna - koszty sie nie zwroca, sprzet i/lub zolnierze moga pojsc na zmarnowanie, a dodatkowo trzeba bedzie wymyslic, co zrobic z ogromna rzesza niewyuczonych i glodnych ludzi. A w Libii przynajmniej jest szansa na dorwanie sie do zloz ropy naftowej. Kaddafi popelnil ten blad, ze mial dobre stosunki z Zachodem, a nie z wlasnym spoleczenstwem - co dalo pretekst do poparcia rebeliantow, bo w polityce chodzi o wplywy dla wlasnego panstwa, a nie o stosunki dobrosasiedzkie, czym karmi nas propaganda Tuska.
No i na koniec - obalanie ustroju ludowo-socjalistycznego w Libii jest juz wystarczajcym powodem, by poprzec rebeliantow

Oby tylko nie wprowadzili tam u siebie pseudokapitalizmu i demokracji.