Nareszcie, choć trwało to niemal całą kadencję, doprowadzono (prawie) do końca nowelizację ustawy o przeciwdziałaniu narkomanii!
http://wyborcza.pl/1,75248,9358740,U...rzez_Sejm.html
Wyniki głosowania, jeśli ktoś ma ochotę sprawdzić szczegóły:
http://orka.sejm.gov.pl/SQL.nsf/glos...nAgent&6&89&11
Ponadto polecam wystąpienie Marka Balickiego z wcześniejszej debaty sejmowej na temat tej nowelizacji:
http://www.youtube.com/watch?v=oJ0YmPPyFtY
Są to bardzo drobne zmiany, ale stanowią pierwszy krok w stronę racjonalniejszej polityki narkotykowej. Pierwszy od 2000 roku, kiedy uchwalono prawo obligujące do karania za posiadanie nawet najmniejszej ilości narkotyku, niezależnie od intencji posiadacza (w 2005 roku Balicki, jako ówczesny minister zdrowia, przygotował nowelizację. która znosiłaby karanie za posiadanie małych ilości, jednak nie udało mu się przeforsować swojego pomysłu w rządzie). Bardziej rozbudowany komentarz tutaj:
http://www.krytykapolityczna.pl/Opin.../menuid-1.html
Teraz tylko - jak piszą autorzy tekstu - trzymać kciuki, żeby Senat czegoś nie zepsuł.
P.S.
Warto również przeczytać wywiad z Balickim (już po przyjęciu ustawy):
http://www.rp.pl/artykul/15,636113-T...leznionym.html
Chociaż wg mojej wiedzy Eliza Olczyk, która prowadzi rozmowę, ma błędne informacje - w 1997 nie złagodzono prawa antynarkotykowego. Po prostu wprowadzono wtedy pierwszą w Polsce ustawę, która faktycznie penalizowała posiadanie narkotyków, z wyjątkiem małych ilości na własny użytek.