Cytuj:
Oryginalnie napisane przez ponczus
4) Komu? Po pierwsze wszystkim którzy dostali dożywocie. Wbrew pozorom dożywocie jest o wiele gorszą karą niż kara śmierci. Bo jaki jest sens trzymać człowieka na dożywociu? Tworzymy jednostkę defacto ponad prawem. Nie skażemy go przecież na potrójne dożywocie. Jeśli nie kwalifikuje się do kary śmierci (przestępstwa podatkowe na przykład) no to zamienić na 25 lat i jazda. Jeśli sam sąd poddaje się i stwierdza że jedyne co można zrobić z daną jednostką to izolować, czyli nie da rady zresocjalizować to po co trzymać? Jeszcze zabije takiego lekarza więziennego.
|
Pelna zgoda co do tego.
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez Quezacoatl
Kiedys czytalem w miare wiarygodne zrodlo jakichs psychologow stwierdzajace ze 85% osob popelniajacych przestepstwo (wszelkiego rodzaju) nie mysli o mozliwej karze w czasie popelniania lub planowania danego czynu kryminalnego.
|
Ale nadal istnieje 15% ludzi, ktorzy o tym mysla.
Cytuj:
W takim samym sensie w jakim rodzice dawali ci klapsy za zle zachowanie, nauczylo cie to jakie zachowania uwazane sa za zle.
|
Przyklad moze i dobry, jednakze klaps skuteczny jest zazwyczaj dlatego, ze mozliwy jest do stosowania wielokrotnie w sytuacjach stosunkowo niegroznych, natomiast jakakolwiek kara sadowa jest raczej za wieksze winy.
Cytuj:
Nie wiem po co napisales ten paragraf, skoro i tak sam go zestrzeliles tym kolejnym paragrafem.
|
Czemu zestrzelilem? Pokazalem, ze np. ja nie postapilbym tak, jak opisalem wczesniej (nie tylko z powodu kary, ale rowniez z np. wzgledow moralnych), jednak zaznaczylem, ze moga istniec osoby, ktorzy takich wzgledow moralnych nie maja.
Cytuj:
Dokladnie. A ze karalnosc jest w polsce kiepska to i kara smierci dla kryminalisty jak i calej jego rodziny i sasiadow nie pomoze.
|
A to niestety wynika z dosc dziwnego zachowania polskich sedziow, ktorzy staraja sie srogo karac stosunkowo "lekkie", jesli mozna tak nazwac, przestepstwa (jazda po pijanemu na rowerze czy nieplacenie alimentow), natomiast w tych "gorszych" czesto staraja sie nie wymierzac pelnego wymaru kary. Nie mam pojecia, czemu taka tendencja sie utrzymuje.