Wiem, że trochę odbiegnę od tematu lecz zastanawia mnie jedno - czy autor, pisząc tego typu książkę/ki, naprawdę siedzi i zastanawia się 'w jaki sposób umieścić tutaj ten motyw literacki' czy po prostu język polski jako przedmiot wymaga nazywania wszystkiego na siłę i szufladkowania.
__________________
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
S. J. Lec
|