Wiesz co, jakby wziąć tu Miodka czy innego językoznawcę to jestem pewien że w co drugim twoim poście są jakieś błędy językowe, stylistyczne etc. więc nie udawaj jakiegoś znawcy. Do szkolnych lektur równie dobrze można się przyjebać gdyż nawet większość tekstu w co niektórych książkach na dzisiejsze czasy jest napisana niepoprawnie, a pisanie 'slangiem' i pisanie poprawnie to są dwie różne rzeczy. Jeśli ktoś chwilę pomyśli i się bezsensownie nie przypierdoli do byle czego, aby tylko nie wyszło, że się wcześniej pomylił, z pewnością poprawnie odbierze przesłanie postu robka.
|