Cytuj:
Oryginalnie napisane przez kołbaś
albo to ty kiedys przejzysz na oczy ze pogon za kasa to nie wszystko i zaczniesz zalowac ze swoje najpiekniejsze lata straciles na tym a nie na zabawie. Poczekamy zobaczymy.
|
Ależ ja nie marnuję moich najlepszych lat na pogoń za karierą, lol. Pomimo imprez i sporadycznej nauki przed kołami wciąż mam aż za dużo wolnego czasu, który potem bezsensownie przep*erdalam na seriale czy gry komputerowe.
I dochodzi jeszcze do tego fakt, że nawet jeśli bym rzeczywiście ten mój czas "marnował" na naukę/karierę, to w przyszłości jeden z nas będzie żałował, że nie przeżył paru lat inaczej, a drugi będzie żałował, że reszta życia przed nim prezentuje się ch*jowo. Myślę, że już wolę żałować tego, co było, a nie tego, co będzie.
edit: pomijając już fakt, że są różne typy ludzi. Zaskakująco często mam ochotę to zrobić w połowie imprezy:
