Aj wojtus, chcialem nic nie pisac na tym forum, ale twoja inteligencja mnie do tego zmusza!
Widze bardzo cie smuci fakt, ze gralem 11 godzin podczas jednego dnia, naprawde. Nie jest wazne to, ze miesiac jak i tydzien mam niesamowicie wielki pod wzgledem ilosci przegranych, ale jak ktos ma ochote pograc to nie moze, bo wpada trollisko uwazajace sie za bostwo i gra cwanego. Po prostu dwoch kolegow (ktorych znam 3x krocej niz ciebie, a jednak jakis tam swoj poziom maja, by nie okradac i potem, co gorsza, grac niewiadomo kogo) przenioslo sie na inny server, wiec sobie urzadzilem z nimi nocny huncik tuz przed tym, jak uciekli z tego kandyjskiego bagienka. To by bylo chyba na tyle, panie utamovengoth.
