Shushei wygrał season one, son im proud
Karthus był dziwnym, ale dobrym pomysłem - Peke jednak failował hardo w teamfightach, w pewnym momencie zacząłem się zastanawiać czy on nie gra sobie suicide karthusem... Feedował jak pojebany, ale w dwóch ostatnich teamfightach pokazał co może. GG anyway, shushei #1 carry in the world
Ostatnio edytowany przez _WrD_ - 21-06-2011 o 01:59.
|