Prohibicja aka godzina policyjna we Wrocławiu wprowadzona.
"Obserwując statystyki tego, ile osób umiera bo ktoś prowadził po alkoholu dziwię się, że budzi to takie kontrowersje." - no tak, bo jest przecież bardzo oczywista korelacja pomiędzy godziną (21-6) i miejscem (centrum), w których zakupiono alkohol, a ilością świeżych grobów. Pomijając już fakt, że pewniejszym sposobem zmniejszenia ilości pijanych kierowców jest delegalizacja samochodów.
Cytuj:
Projekt uchwały nie dopuszcza także usytuowania miejsc stałej sprzedaży i podawania napojów alkoholowych w najbliższej okolicy:
1)placówek szkolnych, wychowawczych i opiekuńczych, młodzieżowych domów kultury i świetlic środowiskowych dla dzieci i młodzieży;
2)wyodrębnionych i zagospodarowanych placów zabaw dla dzieci;
3)placówek pomocy i opieki społecznej dla dorosłych;
4)placówek lecznictwa zamkniętego;
5)placówek leczenia uzależnień;
6)obiektów kultu religijnego;
7)przystanków początkowych i końcowych (tzw. pętli) tramwajowych i autobusowych komunikacji miejskiej.
|
Nie wiem, jaka jest prawna definicja "najbliższej okolicy", ale de facto można to rozciągnąć na całe miasto. Przecież w Polsce nie da się przejść kilometra, żeby nie natknąć się na kościół.