Szkoda gadać, własnie odkryłem że po zginięciu nie traci się zupełnie nic, poza doświadczeniem i skillami. Otóż respi na nowo w świątyni jak zwykle, tyle że posiada się wszystko co miało ze sobą wraz z BP i jego zawartością. Myśl aby samemu zginąć podsunęła mi śmierć 7 lv, który szedł tuż przede mną i okazał się pusty jak bęben. Do tej pory również znajdowałem świeże ciała, zawsze puste. :-/ Czyżby to był jakiś bug? Śmierć po tutorialu (Demon) także powoduje, że do Azaliusa trafiamy ze wszystkim - być może przeniosło się to na każdą śmierć.
P.S. Trapowanie stało się nonsensem, zabijanie BOTów dla ich lootbaga bezcelowe... :S
__________________
Czyń swoją Wolę, niechaj będzie całym Prawem...
Miłość jest Prawem, Miłość podług Woli...
17 czerwca 2011r. logując się do gry dowiedziałem się, że konkurs na tibia.com... inaczej: Premium Account Your premium time expires at Jun 11 2012, 22:19:39 CEST. Mater Dei!!!!!! Oo
21:56 Waleczna Rigia [2]: ty jestes synem garbatego pajaka
|