Nie wiem jak komuś, kto grał większość WotLK, może się podobać ten dodatek z prespektywy rajdowania. Pierwszy rok to były mega nudy. Naxxramas był parodią rajdu, niesamowicie prosty, tak samo jak zresztą heroicki do niego prowadzące. Ulduar był genialnie zrobiony graficznie i podniósł poprzeczkę. I to był chyba najlepszy rajd WotLKa. ToC to fabularny loophole, a sam "turniej" sam w sobie był kpiną i porażką. ICC miało fajny klimacik, jednak sposób w jaki Blizzard kupował nim czas (otwieranie skrzydeł po kolei, żeby ostatniego rajdu dodatku gracze nie ogarnęli znowu w 1 dzień, bo nie wypada + extra czas na następny dodatek) obsysają. Do tego poziom trudności dalej był słaby, dopiero HC dostarczał wyzwań na odpowiednim poziomie.
W porównaniu do WotLK, Cata z o wiele przyjemniejszym etapem levelowań, bardziej skomplikowanymi rajdami, instancjami i masą rzeczy jest sto razy lepszy.
To co niszczy cata, jest fakt, że twórcy przez ograniczenia gry nie mogą nam zaserwować nic nowego. System jest taki sam od 7 lat i to się przejadło.
__________________
Cytuj:
|
Oryginalnie napisane przez Shinjix
Jezeli juz jestesmy przy Vision of Escaflowne - fajnego hentaja z tego widzialem 
|
Wpuścić takiego maniaka do tematu o anime
eerion.blogspot.com - Jak to gaijin Japonię ogarniał, czyli relacja z kraju kwitnącej wiśni.
|