29-07-2011, 01:40
|
#28
|
Użytkownik Forum
Data dołączenia: 09 10 2005
Lokacja: Somewhere in real world...
Posty: 811
Stan: Niegrający
|
Dzisiejsza akcja, niestety 1 skrin.
Na początek 24kina ze skullem.
Jul 28 2011, 22:58:59 CEST Killed Moon Sharasumon at Level 24 ok
Jul 28 2011, 22:58:59 CEST Slain at Level 24 by Ave Caveki, Czesiek mocny full, Gryf Bofin, Misiu podrywacz, Pogromca Kalarepy, Ruszka Distrojer and Twarda Karimata.
Potem jego pro ziomek, akcja z typu algeum br exit plx :<
Jul 28 2011, 23:00:38 CEST Killed Blaniellia sky at Level 41 unjustified
Jul 28 2011, 23:00:38 CEST Slain at Level 41 by Ave Caveki, Czesiek mocny full, Gryf Bofin, Misiu podrywacz, Pogromca Kalarepy, Ruszka Distrojer and Twarda Karimata.
Assisted by Pepeszka miszcz.
Potem jakiś pk z rsem.
Jul 28 2011, 23:36:30 CEST Killed Mirndevius Tera at Level 21 ok
Jul 28 2011, 23:36:30 CEST Killed at Level 21 by Ave Caveki and Twarda Karimata.
I na koniec zemsta brazoli, gdy szedłem bez potow za krzaków wyskoczył 47sorc i zaczął mnie bić. Juz myślałem no zginę, ale nie! brazol postanowił zamęczyć mnie na śmierć i używać do pk rózgi. Po spaleniu szluga, zrobieniu sobie kawy wróciłem do kompa. brazol wypożyczył encyklopedie ssakow poszukując w niej jak zjeść food bo nie rosła mu mana i nie mógł mnie bić. Gdy już to ogarnął pomyślałem no zginę tu, ale nie! brazol poleciał latawcem na harward by zapytać jak wcisnąć hota z vis hurem. Niestety gdy zaczal im odpowiadac swoja historie "kkkkkkk sajssjashjshasj kkkkk" pomyśleli, ze jest wymarłym gatunkiem szympansa rudowłosego i umieścili go jako eksponat w hipermarkecie. Po 3 latach 8 dniach i 2l mleka łaciatego postanowiłem dać się zabić brazolowi by mógł się pochwalić na podwórku jak to on wielki pekando pokonał 18sorca swoim 47 levelem wbijanym 12 lat przez 3 pokolenia zaczynając od psa.
Jul 29 2011, 01:02:24 CEST Killed at Level 18 by Gogo Boi.
Taka bajka na dobranoc xd
__________________
Cytuj:
Oryginalnie napisane przez sosna90
na koncu trzeba zamiast **** wpisac *****
|
"Idiotów na tym świecie jest mało, ale są tak sprytnie rozstawieni, że spotykamy ich na każdym kroku."
Ostatnio edytowany przez caveki - 29-07-2011 o 01:47.
|
|
|