Cytuj:
|
Jeżeli ustroje państw "prodemokratycznych" nie są socjalizmem, to czym są w takim razie?
|
Po pierwsze, socializm to typ systemu ekonomicznego, a nie pelen ustroj. Aby z tego zrobic faktyczny ustroj polityczny trzeba dodac cala kupe rzeczy ktorych nigdzie w definicji "socializmu" nie ma, a bez ktorych sie to kupy trzymac nie bedzie.
Nie ma nigdzie na swiecie, i nigdy nie bylo panstwa socialistycznego. Byly panstwa i ustroje w ktorych czerpano rozwiazania socialistyczne, ale faktycznego socializmu nie bylo, tak jak i komunizmu, kapitalizmu czy demokracji.
Czy my mamy w polsce socializm, czy kapitalizm? W socializmie nie ma wlasnosci prywatnej, ani dzialalnosci tylko na rzecz dochodow, to sa rozwiazania rodem z kapitalizmu. Wiekszosc krajow na swiecie korzysta po czesci z obu rozwiazan. Nie nazywalbym ich ani socializmami ani kapitalizmami. Posiadaja jedynie aspekty obu tych systemow w roznych ilosciach. Tak samo jak demokracje, republiki, komunizmy, i dyktatury na swiecie.
Nikt w obecnym swiecie nie uzywa tych wyrazen w pelni poprawnie. Wiec rzucanie takich podsumowan jest imho nader pochopne i nie odzwierciedla prawdy. To samo slysze sluchajac Fox News w USA wymyslajace jakies terminy typu Islamofaszyzm itp. Tak samo mozna sie smiac z "Polska Rzeczpospolita Ludowa".
Jak urwiesz nietoperzowi skrzydla i doszyjesz je myszy nie bedzie to myszoperz. Nie bedzie to tez ani mysz, ani nietoperz. Zawsze bedzie to tylko zwyczajnie mysz z doszytymi skrzydlami nietoperza. A panstwo prodemokratyczne jak np USA nie bedzie socializmem, ani kapitalizmem, ani kapitosocializmem, ani socialkapitolizmem. Bedzie ustrojem z aspektami socialistycznymi i kapitalistycznymi. Mozesz sobie podyskutowac z ludzmi ktorego z tych jest wiecej, ale to tez nie uprawni nazywania tego ustroju niczym innym.