Cytuj:
Oryginalnie napisane przez ponczus
@janek@
a w jaki sposób spłacilismy te długi? Zaciągając nowe. Na lepszych warunkach ale jednak nowe. Ciekawą rzecz pokazałeś, wyraźny wzrost długu był za czasów IV RP, nie masz może tego wykresu tak do 2010 roku? Chciałbym zobaczyć czy nadal pomimo kryzysu dług tak szybko rośnie, czy przyśpeiszył.
Zapominasz że prawo do posiadani broni byłoby ogólne, więc nygusy też miałyby pukawki. Bo wiesz ale w UK różnica między praworządnym obywatelem a nygusem akurat w trakcie zamieszek sprowadzała się do naciągniętego kaptura na głowę.
|
Spłaciliśmy je w dużej mierze dzięki (i tak nieudolnej) prywatyzacji spółek. Dług przyspieszył i ma się dobrze, mamy już 860 mld, nie pamietam gdzie widziałem, za rządów Tuskaczenki rekordowo się zadłużamy.
Jeżeli chodzi o bronie, juz pisałem. Jeżeli Ty będziesz miał broń, a ja nie to dla Ciebie nie będzie strachu by mnie zabić, jeżeli ciebie i tak nie złapią a max dostaniesz za to 25 lat. Gdybym ja miał też broń, a ci by groził stryczek to oczywiste jest, że nie ryzykowałbyś tak pochopnie, poza tym nie byłbyś głupi, by się narażać na zabicie mnie ponieważ i mój sąsiad miałby broń. Czy kiedykolwiek słyszeliście o nawalankach w teksasie, np strzelaninie? Ja nie, w za to w innych stanach gdzie jest zakaz noszenia broni już tak. Tutaj działa psychologia, po prostu i nie da się tu prościej wytłumaczyć. Tak samo było z pasami w samochodach, kiedy nie było nakazu ich zakładania każdy się bał o własne życie, byleby nie pizgnąć w drzewo i polecieć 100 m dalej, teraz ludzie "ah poza*******am 3000 km / sec co mi tam, mam pasy, pewnie są sprawdzane działają nic mi się nie stanie", po tym ilość wypadków wzrosła.
Poza tym jestem zwolennikiem noszenia broni także ze względu na kobiety. Co jak co, ale jeżeli gwałciciel będzie myślał, że ofiara ma w torebce berete to raczej nie powinien on w ogóle startować - kule są śmiertelne dla każdego, a każdy nawet dziecko potrafi je użyć.
Socjaliści myślą, że ludzie to kretyni i dlatego trzeba ich kontrolować ... wiecie, prostowanie bananów, mówienie że ślimak to ryba, zakazy, nakazy, kto się przejmuję prawem... najwyżej zresocjalizują. Skoro ludzie to kretyni to może wróćmy do jaskin... Nawet gdyby, to co z tego? Gdyby istniał normalny ustrój to drogą naturalnej selekcji i tak wyginą, teraz walczymy z tym i wychodzimy na tym coraz gorzej. Myślicie, że ludzie dlaczego są na najwyższym stopniu łańcucha pokarmowego? Bo potrafili logicznie myśleć, potrafili przetrwać i ci którzy sobie dali radę stworzyli wioski, potem kraje, potem monarchie. Kiedyś nas chińczycy będą hodować do jedzenia, wspomniecie moje słowa (oby tylko w niebie).
Gdyby selekcji nie było, nie byłoby nas, bylibyśmy wszyscy plantonem przy jakimś źródełku z ciepłą wodą i rozmawialibyśmy jakby to było, gdybyśmy mogli grać w tibie ... gdybyśmy mieli ręce oczywiście.
Cytuj:
Ułatwienie dostępu do broni palnej zwiększyłoby jedynie ich zasięg i skalę zagrożenia. Polecam obejrzeć film Shank z 2010 roku. Co prawda wróży Londyn w roku 2015, ale część scenariusza jest opartych na prawdziwym szarym życiu.
|
Nawet gdyby mieli broń i do siebie strzelali to bardzo dobrze, wręcz bosko. Nie musiałbym im cipsów fundować w więzieniu. Jeżeli ktoś jest debilem i ryzykuję bawiąc się w westerny niech ginie, mnie to nic nie obchodzi, jednego gówna mniej. Gorzej jeżeliby strzelali do niewinnych, aczkolwiek wątpie by bez pretekstu od tak napadali. Btw, zawsze za takie coś miałby zapewniony stryczek, zrozum jesteś gangesem masz broń, jak jej użyjesz i kogoś zabijesz - zdechniesz albo przez sąsiada, który posiada broń albo przez sąd, chyba ktoś musiałby być samobójcą by tego dokonać. W usa do siebie strzelają, bo wiedzą, że musieliby zabić z 20 by ich skazano na karę śmierci, a ta powinna być wykonywana natychmiastowo bez pierdu pierdu dla każdego mordercy.