Może chodziło o słowo nie "bynajmniej", a "przynajmniej", Ruszku.
MACREDAY, bicie levela nie jest jedynie czystą głupotą. Na przykład moim sensem było niegdyś osiągnięcie 101 lv na moim serwerze. "Kochany" Cip dał mi tą możliwość (niedawno) poprzez Pacc na rok i to free. To, że korzystam z nadarzającej się okazji nie jest grzechem. Bycie Rookstayerem nie musi się wiązać jedynie z odkrywaniem różnych rzeczy na Rooku, z rozwiązywaniem tajemnic... . Może, nie musi. Równie dobrze może się łączyć jedno z drugim. Nikt nie jest zoobligowany do niczego-Wolna Wola.
Odszukanie sensu w zdobyciu wysokiego levela może być i cnotą. Jedyne co może zasługiwać na pogardę to oszukiwanie, że biję się ów level.
Zastanawia mnie zaś Twoja rola....Knightmare i Ty - kimże wobec siebie jesteście? Pomocnikami, czy też może On i Ty to jedna i ta sama osoba?
Pomysł odnośnie stworzenia zgranej grupy jest dobrym pomysłem. Jak zawsze przy tworzeniu i odkrywaniu tego typu zagadek - W GRUPIE SIŁA. Jedyne co trzeba przezwycięzyć to walka w grupie, lecz i to jest rzeczą naturalną i zawsze wystąpi...
__________________
Czyń swoją Wolę, niechaj będzie całym Prawem...
Miłość jest Prawem, Miłość podług Woli...
17 czerwca 2011r. logując się do gry dowiedziałem się, że konkurs na tibia.com... inaczej: Premium Account Your premium time expires at Jun 11 2012, 22:19:39 CEST. Mater Dei!!!!!! Oo
21:56 Waleczna Rigia [2]: ty jestes synem garbatego pajaka
Ostatnio edytowany przez Masterwizard - 01-10-2011 o 22:31.
Powód: Nowe info wcześniej
|