Tylko czy szary człowieczek przejmuje się organizatorami? Jest 11 listopada, jest reklamowany marsz niepodległości, to idzie. Jeśli nie spotka tam haseł faszystowskich wykrzykiwanych ponad jego głową to w nim zostanie. Jeśli takie hasła się pojawią to odejdzie zniesmaczony.
To, że marsz organizuje mw to jeszcze nic złego nie oznacza - raz na jakiś czas mogą zrobić coś dobrego. Wszystko zależy od tego, co na owym marszu się odbędzie. Nie zwracałam zbytnio uwagi, mogę więc się mylić, lecz nie przypominam sobie, by zeszłoroczny marsz stał się marszem promującym neofaszyzm zamiast patriotyzmu.
__________________
"Kiedy znalazłem się na dnie, usłyszałem pukanie od spodu."
S. J. Lec
|