Ehh... A wiecie, że typa zabili w kawiarence internetowej jak wygrał z nimi w CS'a? Ciekawe, że wszyscy mieli przy sobie noże... Oczywiście ludzie zaczęli gadać 'to przez grę', ale normalni ludzie nie chodzą grać do cafe z nożami - wniosek, wiele rzeczy na pierwszy rzut oka jest przez grę, ale jak ktoś kogoś zabije to może po prostu chciało mu się kogoś zabić? Tak samo jak ktoś skoczy z wieżowca - niby przez to, że nie może grać, ale on ma problemy w domu i w szkole i nie ma zbyt dużo perspektyw, żeby to naprawić - uświadomił sobie i skoczył. A jak ktoś dostał zawału znajdująć DSL to tak samo by dostał wygrywając w totka.
__________________
.
|