Tibia... hmm, magię miała wtedy, gdy zdobycie 100 czy 200 lvl nie trwało 2 miesięcy, gdy wszystko było wyzwaniem, takie wbicie 100 w rok powiedzmy i iście na anni, a nie to że w 2 miesiące można mieć wszystko za sobą...
Ten dreszczyk emocji że podczas podróży z thais do venore można spotkać
zlurowanego gs'a,... przynajmniej ja tęsknię za tymi rzeczami, chociaż wiem,
że gra się po prostu rozwija, i wymyślają całkiem fajne rzeczy.
Jeden jedyny kardynalny błąd to brak powstawania nowych światów
i opcja world transfer, to zabija społeczność i gospodarkę, wspólnego wykonywania 1 questów na serwerze, pierwszych bohów czy mpa...
Jednak coś jest nie tak, liczby mówią same za siebie, gdy powiedzmy 6 lat temu
wieczorami serwery pękały z liczbą 70.000 graczy, teraz można zauważyć iż gra mniej niż połowa.
__________________
od 8 maja 2007 siedzę w wojsku 
8 maj 2007 - szeregowy
26 styczeń 2008 - starszy szeregowy
22 czerwiec 2009 - podporucznik
|