Zobacz pojedynczy post
stary 13-02-2004, 09:40   #36
Browar
Użytkownik Forum
 
Browar's Avatar
 
Data dołączenia: 26 01 2004
Lokacja: WWa GRCHW
Wiek: 37

Posty: 102
Domyślny

Ta... Ja, n00b do kwadratu, pod pierwiastkiem z n00ba, sobie pykałem na Julerze moin druidkiem na 10lvl... Przyszedl ziom świerzo z Rooka i prosił cobym go oprowadził... To ja sie myśle, dobra, przy okazji zaszpanuje HMMkami!! I sie go pytam czy może na cycki idziemy... (O ja n00b) On mi że ok... To idziemy... A że jestem n00b do kwadratu to nawet nie wiedzialem gdzie jest respawnpoint... :/ To my se łazimy, łazimy, po drodze znalazlem drugą Plate Shield...

I nagle patrze że dostałem!! Rozglądam sie, widze Huntera... szybka myśl - dylemat - odpalić HMM czy spier..niczać - SPIER..LAĆ!! Potem dostalem drugi raz... Życie na żółto... Myśle - szybciej, myśle - no to dead... A że miałem malutkiego lagusia, to nie zdążyłem sie ruszyć jak dostałem trzeci raz.........
I co?? I HP na kresce nad postacią ok. 0,2mm... na liczbe nawet nie zdążyłem spojrzeć, tylko sie porzegnałem i padł czwarty strzał... i piękny napis "You are dead."

To jeszcze nie najgorsze, bo przecież jestem n00bem do kwadratu, ale miałem w plecaku 13 runów HMM, Plate Shield, drugi Plate Shield mi wypagł z ręki, tak samo jak Chain Legsy, poza tym "miedziaki" = 126gp - miało iść na runy...

A jeszcze gorsze jest to że zaraz po mnie zginął mój kumpel którego oprowadzałem... coprawda sorc na 8lvl, ale zdegradowało go do 7lvl... Mam lekkie wyrzuty sumienia że go zaprowadziłem na śmierć...

Po tej akcji odechciało mi sie grać, ale chęć odzyskanie przedmiotów była silniejsza!! Gram dalej, dziś sie dowiem czy ktoś poszedł po moje rzeczy... Jak nie to mówi sie trudno (i pije sie dalej...)
Browar jest offline   Odpowiedz z Cytatem