A ja jeszcze niedawno wierzyłem, że po prostu nie ma nic. Ale teraz stwierdziłem, że musi istnieć reinkarnacja. Bo jak to tak. Przecież coś musi być... nie będzie czarnego ekranu(co do reinkarnacji, to wiadomo, że nie będziemy znać swojego poprzedniego "Ja")
|