Heh, to mi sie jeszcze przypominaja, jak ludzie mnie na Calmerze chcieli... PKnac

. Raz zarobilem z SDka, raz ktos sie pytal kto chce z explozji dostac, to sie zglosilem, innym razem ide sobie i gosciu we mnie z hmmow wali, to se przystanalem, zeby mu bylo latwiej trafic, jakiez bylo jego zdziwienie, gdy nic mi zycia nie ubywalo

.