Ech a ja widzialem cos takiego-lowie sobie rybki, a tu obok jakis 2 kolezkow gada ze soba(widac ze sie znali od dluzszego czasu) jeden zaproponowal zeby trenowac no to zaatakowali sie...Jeden dostaje za 1-2...patrze na drugiego a tu leci 30-40-20 gosc sie go pyta 'z czego ty walisz??' gosc na to 'z FSa' to ja sie wlaczam do gadki 'powinienes walic z knifa czy czegos' a on 'a czemu???'... No comments
__________________
I was the perfect warrior, cold and ruthless! I lived by my strength alone, uninhibited by foolish emotions!
|