A więc małe sprostowanie:
1) Ty dostajesz E-booka i powielasz go tyle razy ile osób go u ciebie zamawia (zresztą wcześniej już to pisałem)
2) Tutaj tak naprawdę nie chodzi o E-booki ale o pieniądze. Zamiast E-booków można by wstawić 4 puste kartki z kolejnymi cyferkami (1, 2, 3, 4). Chodzi tu o krążenie pieniędzy.
3) Jak jesteś nie ufny to drukujesz sobie 4 zamówienia ale wysyłasz na początek tylko jedno i patrzysz czy to nie oszustwo.
>> SuPeRMAN >> O to chodzi że nikt nie sprawdzi czy oszukujesz czy nie (i właśnie dlatego że każdy myśli jakby tu nic nie zapłacić i zarobić ten system dopiero raczkuje w Polsce i nie wiadomo czy urośnie

)