To tak jak bym poszed lootowac w drodze powrotnej by mnie zabili( mam 8 lev i jestem knightem). To bylo taklootowalem se zkolegami se z kolegami (tez na 8 lev). Mialem chcialem poskillowac, wlanczyl atak (czyli ta biala czache) byl se facet i zaczal go atakowac (mial 10 lev). Ja jestem narazie małym noobem i niewiedzialem jak odblokowac atakowanie innych ludz( gadali mi o jakims przycisku

). no i go zabili.
Wracałem do miasta a przy wejściu stal se PK i zaczal mnie atakowac(mial 12 lev i byl palladynem) naszczescie mu zwialem i uzylem life fluida ktorego przynioslem z rooka. Moj drugi kolega poszedl na polnoc i wrocil ledwo zywy. mowilem mu zeby nie wychodzil z depo bo go zabija.
No przejdzmy do rzeczy. Czy mozna light healtingiem leczyc innych i jak?