Dzięki za pozytywne komenty

.
Prezentuje teraz część trzecią pt. Tajemnicza umowa:
1.Z ledwością uciekłem z walącego się tunelu, jednak drogi powrotnej już nie było.

2.Wracając do miasta użyłem Ultimate Healing, do odnowiło moje siły witalne.

3. Po powrocie do miasta zobaczyłem to, czego najbardziej się obawiałem! Nooby zanoobiły tibie. Musiałem coś wymyślić aby się ich pozbyć.

4. No i wymyśliłem... Po pierwsze opowiedziałem cały plan kapitanowi, który był jego częścią, oraz dałem mu skromne wynagrodzenie za to co będzie musiał zrobić.

5.Wyrzuciłem Two-handed sworda aby przyciągnąć uwagę noobów.

6.Trzask! I pułapka zamknięta!

7. Po dobrze wykonanej robocie wracałem w strone depo, gdy podszedł do mnie znany już wam z części 1 i 2 GM Polak. Pogratulował mi dobrze wykonanej roboty...

8. Musiałem mu jednak wyjaśnić, że to jeszcze nie koniec, i że musze wymyślić sposób na całkowite unicestwienie nekromanty.

9. Przechadzając się ulicą postanowiłem popytać NPC czy wiedzą coś o tym jak pokonać nekromante. Nie musiałem jednak długo szukać gdyż przedemną pojawiło się jaskrawe, piorunujące światło, jakby kula energii, z której centrum wyłaniała się jakaś postać w białym ubraniu...

C.D.N.
Czy nasz bohater wymyśli sposób na zniszczenie nekromanty?
Czym Nooby bezpiecznie dotarły na Rooka?
Cóż nasz bohater ujrzał przechadzając się ulicą i kim jest postać w białym ubraniu?
O tym i o wielu innych rzeczach dowiecie się w zaskakującej i pełnej emocji części 4!