Ja nie musze udawać choroby. Ja poprostu jeżdze na konkursy... (poezja, poezja angielska, piosenka, piosenka angielska, doroczny konkurs kolęd itp.) Mam turne na cały rok

. W mojej gminie (poza wrocławiem) jest od groma takich imprez. Efekt tego jest bardzo dobrze widoczny: mam od cholery nadrabiania i nauki, a do teo pisze jutro 2 sprawdziny na raz (matematyka i biologia na której mnie nie było)
Pozatym: ja NIENAWIDZE chorować...