Współczuje ci osobiście mi nie za***ali telefonu, bo mam tzn. ochronę i mnie nie ruszą w moim miesicie (nie jest co prawda duże ok. 7000 tys. mieszkańców). Ale jak byłem z kumplem w bydzi to mu za***ali kom

. I wtedy to się strachu najadłem, bo miałem jakieś 350 zł w kieszeni + 2 telefony łącznie ok. 1000 zł

. Na szczęście z***ałem z kumplem (on niestety się pozbył telefonu, bo go zdążyli obszukać). Więc przydaje się być szybkim! No to by było na tyle!