Kara śmierci to nie może być, niemożliwe, nieuczciwe, oni powinni cierpieć, jak ma chorą psychikę (skoro pedofilia to choroba) to gotów stwierdzić, że nie ma nic innego na tym świecie do roboty, bo to go podnieca i to mu daje satysfakcję, no to sorry, ale gotów i stwierdzić, że i tak go nie złapią, nie zastanawiajmy się nad tą malutką cząstką (złapanymi), pomyślmy jak zapobiec innym wypadkom, kara śmierci to moim zdaniem za mało, więzienie to w zasadzie jeszcze lepsze niż "fotelik". Co byście proponowali? Dodam tylko, że 2-3% dorosłych ludzi to pedofile (nie, to nie są moje gdybania, które sobie właśnie wymyśliłem, to fakty). Powinno być coś na styl tortur... albo wstawiania delikwentów do "gorszych" cel. Jak by nie patrzeć: Skoro nie mogli sie pochamować znając jakie są konsekfencję to pomyślcie co on będzie przeżywał w obskurnej celi, prędzej czy później sam sprawił by sobie większy ból niż jakiśtam "fotelik". Czyli: Albo sprawił by sobię wielki ból zabijając siebie, albo jeszcze bardziej cierpiał by w celi, razem ze swoją chorą psychiką, która nie będzie mogła wytrzymać tego, że w pobliżu nie ma żadnej ofiary. Może i nędzny pomysł, ale to i tak miałoby większe szanse przebicia niż wyrywanie włosów z nosa czy kara śmierci : P. I, i tak by to było o wiele surowsze od tego co u nas w naszej chorej Polscie jest...
|