@up: Szczęściarz...
EDIT: Już byłem! "Zemsta..." była najlepszym filmem
trylogii (a nie sagi)
i oceniam go na 5=. Żeczywiście film był mroczny, i nawet bałem się czy pokażą jak Anakin likwiduje młodych Jedi, ale po chwili odetchnąłem z ulgą
Fajne były pojazdy, więc już czuło się klimacik części IV-VI. Jest nawet żarcik Lucasa w postaci Sokoła Millenium
