bez macro to nie ma sensu afk, bynajmniej takiego dluzszego bo podchodzenie do kompa co 15 min to lipowate, a macro to stworzone przez siebie ja stracilem chara na asterze przez to ze uzywalem macro, skanowalem c***a ale i tak nic nei wykrylo a po kilku dniach hack... wszystko co mialem poszlo sie walic, nie jestem pewien czy to hack, czy ktos z rl... z reszta nie wazn teraz jak bede grac w tibie, o ile bede grac to nie bede uzywac macro, i afkowac
a jest takie miejsce na jakies snieznej wyspie



posuzkajcie