ja gram prawie dwa lata(bez 1 miesiąca), też nie lubiłem niespodzianek po drodze ale miałem zazwyczaj to gdzieś bo wybierałmem takie drogi gdzie żadko była jakaś, a większym zagrożeniem nie są GS tylko ludzie co je przyciągają oraz porąbani goście co im sie tibia znudziła i pkują na lewo i prawo, źli są też depo blokerzy, a co do highlvl co starają sie coś robić to ci poiem że to głównie oni lurują niebezpieczne bestie a inni highlvl którzy na nie sie natykają mają je za zwykłe zabawki do bicia i traktują to jako zabawe a nie chęć niesienia pomocy zagrożonym tibijczykom, poza tym nabij z 50lvl to sie bedziesz śmiał z GS napotkanego na drodze
ps. co do GM i zainteresowania waszą inicjatywą obywatelską to jeśli to jest prawda to chyba trfiliście na GM po procentach bo oni ostatnio tylko reagują na sprzedwanie kont za tibijską kase, ownerowanie, używanie programików, podczas gdy obok przełazi redskul lejący niewinnego gracza
Ostatnio edytowany przez Pacek - 01-06-2005 o 23:03.
|