Ehhh... Wiele osob piszacych posty w tym temacie mowi, ze chca byc kims ale nie w Polsce. W pewnym sensie to boli, gdyz chca porzucic ojczyzne. Heh, przyszlosc narodu...
Kim ja bym chcial byc? Psychologiem moze. Moze aktorem, bylbym swietny w roli idioty ;].
__________________
Follower of the Flying Spaghetti Monster.
Proud Pastafari.
|