Powiem szczerze zaczolem grać puł r00ku temu najpierw 2 godz na cudzym kompie ( kurde jak tu kupic jak hbiho sie mowi?pochodnie?) dobra zmieniamy z kumplem świat bo na tym zabijają a na innym nie 9 drut ziiew bede najatem zmieniamy na morgane dobra nowy serw znowu najt i wtedy mnie wciagnelo z 12 godz dziennie ide spac myslre co bede robil jutro w tibi a moze by tak wstac o szostej i zagrac? dobra gram mam infe gram lekcja polskiego-moze potrenie cienkie skille
matma-lepsze eq
wf-train to ciezka sprawa...
dobra przychodze ze szkoly (zanimsie napije albo cos komp hula) gram train nowa gildia ) znudzil mi sie knight robie sorca 14 godz oceny z 5 na 2-3 PK knightem bo nowy char a tu nagle You are banished because player kiling 0.O byl na tym samym koncie
Pierwsze 1.3dni-****a mam uh makera nim gram nie mogew wytrzymac mam glód tibijski robie uhy,zabijam sie potem trapy z fieldow
I nagle tibia juz mnie skonczyla podniecac. zycie bez niej jest lepsze wiecej kontaktow z przyjaciolmi wiecej sportu,nauki zajmuje sie zwierzakami tibia mnie nudzi leje na nia ciepłym strumieniem moczy wspolczuje mojemy kumplowi który gra w kafejkach LOL pozdro Padman ty n00bie.... (joke)
Moj najcik to jazon Pozdro dla zabitych

im tak Retired nara kumple nara Avis szmaty! nara Potworki sorry drag ze cie zabilem
