Temu co zabil monka w 40 sekund.. to nie jest debilizm.. trzeba miec wprawy troche zeby dobrze ich ustawic.. mi jakos jeden monk starczyl na 4 godziny.. i nie dlatego ze mi pozniej zginal tylko dlatego ze juz mi sie nie chcialo trenic.. kilka osob juz sprawdzilo metode i jest ok.. sprobuj drugi raz.. nie moge nic za to ze Ty nie umiesz grac summonami.. a z poziomu wypowiedzi zastanawiam sie czy wogole potrafisz grac wlasnym charem.
Co do sposobu.. skorzysta kto chce, umie.. i bedzie zadowolony

.