Dobrze, mądrale, ale to nie jest oidpowiedź na jego pytanie. Ja bardzo często trenuję ze slimem, i jego pfy nie przeszkadzają mi w niczym - jesli mam 20+ spearów ze sobą, to przy red hp wyciągam po 1-2 i więcej nigdy pod nim nie zostanie (a czasem i nic, jak się postarasz) PFy nawarswiają się, ale te spod spodu po pewnym czasie znikają - jesli konczą ci się speary, jedna runka destroy field rozwiązuje sprawę. Co do skilli - głównie shield jest ważny - to ,zależnie od eq, 50-55 shieldingu. Przy założeniu, że jednopcześnie spalasz manę na Vity spokojnie dasz radę. I wbrew niektórym opiniom, jest to jedna z lepszych opcji, zwłaszcza, gdy nie masz pod ręką nikogo, kto mółby ci przyzwać monka.
|