Cytuj:
Oryginalnie napisane przez MatKus
+ jeszcze większe miasto
|
San Andreas to nie miasto. To fikcyjny stan wzorowany na Kaliforni.
Na świat GTA składa się stan San Andreas (czyli Los Santos, San Fierro i Las Venturas), Liberty City, Vice City i Carcer City (z czego to ostatnie "wystąpiło" w Manhuncie. O tym, że to miasto jest powiązane z innymi świadczy pewna wiadomość na stacji K-Rose o tym, że po tym właśnie mieście grasuje seryjny morderca wkręcony do reality-show), ponoć dojdzie Chicago.
Cytuj:
- ziomalsko-nigerski klimat
|
Rzecz gustu, mnie podchodzi bez problemu taki klimat.
Cytuj:
no i najwazniejsze - gra nie ma tego czegos, co przykuwa tak, jak wczesniejsze. Ehh, nie zapomne godzin przy GTA 1 i 2, czas przy GTA SA pewnie szybko zapomne.
|
To też rzecz gustu. =P
A propo wielkiego miasta - zauważyliście, co było zabawne w Vice City?
Miasto tam było większe od całego Liberty, a wydawało się wręcz malutkie po dłuższym graniu. Zaś Liberty City, mimo, że mniejsze od VC, sprawiało wrażenie ogromnej metropolii... Heh.