Tak sie teraz porobilo. Ja mam 14 lat i z moimi rowiesnikami nie jest tak zle (przynajmniej ta czescia, ktora znam). Jak widze dziewczyny, ktore maja 2,5 t tuszu, szminek i innych tego typu badziewi na twarzy to mi sie plakac chce. Wg mnie znacznie lepiej wygladaly by bez makijazu, albo z takim lekkim "podkreslajacym urode" czy jak to tam sie okresla. Pewnie wydaje im sie ze makijaz czyni doroslym. Widzialem takze wiele dziewczyn ktore raczej na 99% mialy "lekka" nadwage i przy tym paradowaly po ulicy w obcislej, przykrotkiej bluzeczce. Nie bylo by w tym nic dziwnego gdyby nie to, ze miedzy spodniami a bluzeczka wisial im fald tluszczu. Tak samo nie rozumiem palenia i cpania w wieku 13-14 lat. Im pozniej sie zacznie, tym lepiej, bo mniej zdazy to uszkodzic nasz organizm. Oczywiscie najlepiej wogole nie zaczynac, ale to juz inna sprawa. Takie palenie, to u sporej czesci wydaje mi sie takze jakby na pokaz.
|