Cytuj:
Oryginalnie napisane przez k0cz0wnik
@Up
Dobrze powedziane, to jest glupie osadzac kogos n00bem bo nie zna angielskiego. Ja np. tez nie jestem w nim dobry, dogadam w w jakis tam podstawowych sprawach, ale na rozmowe na luzie nie ma mowy. I to oznacza ze jestem n00bem? Jakos mi sie nie wydaje. (Jezeli twierdzisz inaczej wyslij sms-a pod numer ****, o tresci ***. <JOKE>  ).
|
No ja właśnie mam na myśli podstawy... Z
niektórymi się nawet nie można dogadać, żeby coś kupić, czy sprzedać, albo zapytać o coś podstawowego... Np. "Gdzie jest sklep??", "Jak się czujesz??", "Ile masz lat??", "Czy Ty naprawdę jesteś złodziejem??".
Ja też nie jestem jakimś anglistą (no ale co się dziwić, skoro dopiero skończyłem podstawówkę??), ale uważam, że na swój wiek mój angielski jest dosyć dobry... Przynajmniej w roku szkolnym był, ale jak się szkoła skończyła to już mi jakoś z głowy poumykało

.