SORC na wojnie to potęga... SD i UE potrafi rozwalić nawet najlepszego knighta w najmniej oczekiwanym momencie. Co innego w pojedynkę
Po 1 knight to czołg, a SD i UE to ataki pół-fizyczne których dmg zależy od zbroi. Pozatym knight ma olbrzymią jakość życia

(hp) i olbrzymi udźwig więc udźwignie dużo UH

Sorc z kolei zadaje olbrzymie obrażenia w jednej chwili UE + SD w najmniej oczekiwanym momencie, do tego EWAVE które też jest mocne i nieraz używane przez sorców nawet z PACC. Na niskie LVL knight sorcowi wystarczy 2 FE, SD i UE wtedy gdy mu już na FElementalach nie będzie zależało

Myśle że z takim składem pojechałby SORCERER knighta do 40 lvl, jeśli ten nie poświęci całej swojej uwagi na UHaniu się, chociaż nie widziałem nigdy takiego pojedynku.
Jeśli SORC będzie za dużo obrywał, może użyć Strong Haste i uciec knightowi który dysponuje tylko haste.
Najwięcej i tak zależy od umiejętności gracza, takie jest moje zdanie.