@Avager
Święta racja... Ja mieszkam we Wrocławiu i dzisiaj pogoda nie była zbyt dobra (deszcz) na wyjście na dwór więc poszedłem do kolegi

(Bynajmniej nie na tibie


)
@topic
Moi rodzice z początku nie zajmowali jakiegoś stanowiska co do tibi... (Chcesz to graj...) ale potem gdy zobaczyli że to zaczyna być nałogiem to już troche ograniczyli mi czas który mogłem poświecić na gre w tibie.. O PACCku to nawet nie wspominałem.. Dla mnie to strata kasy.. Podejrzewam że dla moich rodiców także..
Teraz już nie gram w tibie.. Zrozumiałem że to strata czasu
