"Oczywiscie, kiedy inni uzytkownicy obrzucani inwektywami, bez wyraznego powodu (nie mowie o sobie), ty siedzisz cicho."
Bo nie uznawałem wyraźnej potrzeby, w tym wypadku poziom twoich ""argumentów"" mnie bardzo zaintrygował (negatywnie) taki odruch, sam nie lubie się wdawać w niepotrzebne dyskusję, ale sam się prosiłeś drogi użytkowniku...
"I jak tu sie ma jedno do drugiego?"
Właśnie ? Nie słyszałeś o czymś takim jak temperament? Kald ma właśnie taki, każdy człowiek jest inny, ma swój własny temperament, on ma taki. Nie oszukujmy się - nie jesteś z cukru, możesz przecież odpierac argumenty, a nie obrazy, które są wynikiem kłótni... jednak masz swoje alibi, bo nie potrafisz nic powiedzieć sensownego, więc ciągnąc niepotrzebnie kłótnie skarżysz się że cię nazwał przygłupem, co mam powiedzieć "Run home to mommy" ??
"Ciezko wygrac z czlowiekiem, ktory sam nie wie co mowi ("nie lubie jak ktos ocenia mnie po moich postach", a nastepnie na podstwie czyichs postow nazywa kogos "przyglupem"
Hmm, tak, to był ewidentny błąd, ale posty są odzwierciedleniem użytkownika, a postów Kaldricka nie można się czepić, a te wszystkie obrażające słowa są dodatkami do argumentów co turę rozmowy, więc nei licząc tego...
"Na nikogo nie najeżdzam. Dopoki ktos nie zacznie (na podstawie postow) nazywac mnie przyglupem. I takim ludziom radź, aby oszczedzili zenady. Albo sie nie wtracaj."
Powiedziałem to na wszelki wypadek, on miał ewidentną rację, że nazwał cię przygłupem na podstawie twoich postów, bo najwyraźniej na to zasłużyłeś, to oc powiedział Baron nie jest żenujące według mnie, coś ze mną nie tak?
A co do ostatniej części konfrontacji... Nie możesz mi zabronić chłopcze na forum do wypowiedzenia się na nim, a jak coś ci nie pasuje - trudno. Zmień spodnie i oddal się...
__________________
Shard, the Legend
retired
|