Pierwszy cytat z brzegu:
Cytuj:
Nie będe tracił czasu na bzdurną dyskusję z Tobą, (...)
|
A teraz dlaczego uwazam to za agresje:
- wtraciles sie w dyskusje, ktora ciebie nie dotycz. Zaczeles jechac jedna osobe chociaz Kald tez nie jest swiety i tez nie uzywal sensownych argumentow. Tak wiec: wara do piaskownicy jak to okresliles w jednym z postow.
Tutaj tez jest agresja: oskarzasz mnie o bezmyslne pisanie postow? To zobacz po jakim czasie dopiero napisalem? To ty pomysl zanim cos zrobisz!
Cytuj:
To że użytkownik jest kłótliwy mało mnie obchodzi, nie będe ofiarą jego temperamentu...
|
Juz sie stales. Odpisywals na kazdy jego jeden post. Nawet jak juz postanowiles zakonczyc dyskusje - on cos napisal i ty odpisales znowu! Jakby nie patrzec w waszej walce to on prowadz, on ustala reguly i to on zakonczy te dyskusje.
Cytuj:
Jeżeli to uważasz za agresję, to się mylisz...
|
Moje odczucia sa moimi odczuciami. Nie masz najmniejszego prawa wmawiac mi co jest dobrze a co zle. Tu tez jest agresja: mysle inaczej niz ty to od razu uwarzasz, ze sie myle.
Malo?
__________________
"Miła, błagam, nie zrozum mnie źle
Kocham cię tak jak swoje przestworza pokochał wiatr"
Moj jogger