Ja pamietam jak pierwszym charem poszedlem na trole (kumpel mnie zaprowadzil), expie sobie a tu nagle jakies typy z czachami i mnie bija, mowie: why? itp... ale nie przestawali otoczyli mnie - jakies 2 palki i 1 knight 10 lvle i zabili to wracam po godzinie okolo na trole odrobic straty a tu znowu mnie bija i znowu ded. Zabili mnie tak z 5 razy a potem tylko jak zobaczylem ze sie loguja to od razu sie chowalem;p. Mialem ich wszystkich w vipach caly czas i gdzies tak jak mialem 50 lvl (oni nie grali za duzo na tym servie) poszedlem na trole pomoc kumplowi bo go jakis pk atakowal i patrze a tu jeden z nich.... (mial 15 lvl okolo)... dalej nie musze mowic co sie z nim dzialo
ps nadal mam ich w vipach : P