Po pierwsze: nie chwalilem.
Po drugie: napisalem, ze ataki na Londyn byly zle.
Po trzecie: I dalej uwarzam, ze ci co nazywani sa w iraku 'terrorystami' walcza o wolnosc. Tak jak warszawiacy. jesli masz jakies watpliwosci obejrzyj 'Hotel rwanda' a zobaczysz jak USA i ONZ spiesza sie z misjami stabilizacyjnymi.
PO trzecie $ 2:
Uwarzam, ze osoba walczaca na terenie swojego panstwa o wlasna wolnosc z najezdzca jest 'powstancem' (zupelnie jak warszawiak '45). Zeby ci to wyjasnic.
Po czwarte: moglbys podac cytat, gdzie chwalilem terrorystow? Bo jak nie to znasz dewize hoomika. Zastosuj ja ok?
Po piate: nie miales sie czego przyczepic? moze mi powiesz jeszcze ze zachowanie w Turcji jest ok?
Po n-te: nie jestem maszyna. W zaleznosci od biegu swiata moje opinie sie zmieniaja. To sie nazywa rozwoj chyba?
__________________
"Miła, błagam, nie zrozum mnie źle
Kocham cię tak jak swoje przestworza pokochał wiatr"
Moj jogger
Ostatnio edytowany przez Matek - 19-08-2005 o 15:46.
|