No dokładnie, najpierw spojrzeć na własne podwórko. Ile jest noobów czekających przed/w depo i błagających o jakiś ekwipunek? A ile jest klientów, którzy by Cię bez powodu zaszlachtowali? A ile jest oszustów. którzy w rodzimym języku namawiaja do kupna paca za gp, albo do śćiągnięcia super arcy bezpiecznego programu z ich strony?
|